Normalne jest, że czasami nauczyciele potrzebują odetchnienia od dzieciaków, a dzieci muszą wyładować nadmiar energii – w tym właśnie oto celu wymyślono wakacje. Żeby jednak rodzice nie przypłacili przerwy szkolnej utratą kondycji psychicznej, dzieci należy na kilka dni, a najlepiej tygodni wygnać z domu. Wysłanie ich gdzieś na kolonie
1 wydaje się być zacnym pomysłem na pozbycie się latorośli z domu. Górale z reguły ekspediują swe pociechy nad morze, natomiast mieszkańcy Pomorza odwdzięczają się im pięknym za nadobne i wysyłają je w góry. Niezależnie od ulokowania, kolonie z reguły gotowe są na przyjęcie, obsłużenie i dotrwanie do szczęśliwego końca w otoczeniu rozwrzeszczanej gromady. Aby organizator kolonii odniósł możliwie mało obrażeń, koniecznym jest zapewnienie dzieciom możliwie wielu atrakcji i rozrywek. Pamiętając, że dzieciaki potrzebują ruchu i raz jeszcze ruchu, kolonia letnia powinna obfitować w piesze wycieczki, zawody sportowe, biegi przełajowe i rowerowe oraz różnego rodzaju wodne sporty. Kolonie nie byłyby koloniami, gdyby zabrakło na nich wspólnych wyjść do teatrów, muzeów, kin czy innych obiektów kulturalnych. Wprawdzie dzieci nie cierpią tego typu rozrywek, ale za to są po nich zazwyczaj tak wycieńczone, że padają po prostu jak kawki zaraz po kolacji. Chociaż kolonie jak wszystkie formy grupowego wypoczynku mają swoje wady, nie ulega wątpliwości, że pożytki z ich organizowania zdecydowanie odczuwają przede wszystkim rodziciele, którym czas bez dzieci płynie znacznie wolniej i dużo spokojniej.